Sklep stacjonarny w Gdyni sprawdź
Jose Cuervo
Jose Cuervo jest największym hodowcą agawy
Będąc najlepiej sprzedającą się marką Tequili na świecie (9,5 miliona dziewięciolitrowych skrzynek sprzedanych w 2023 roku), produkcja Jose Cuervo w zakresie zrównoważonego rozwoju może być często błędnie odczytywana, gdzie zamiast tego zakłada się, że mniejsze lub nowsze niezależne marki są tymi, które przewodzą.
W rzeczywistości Otegui wyjaśnia nam: „Kiedy spojrzysz na to, kim jesteśmy i co wiemy, myślę, że czasami jest to mylone z 'bycie największym jest bardziej szkodliwe’ i z byciem uprzemysłowionym, podczas gdy tak naprawdę nie jest to prawdą. Wytwarzamy produkty na dużą skalę, takie jak Jose Cuervo, produkujemy wysokiej jakości tequile, takie jak Maestro Dobel, Reserva Familia, ale skala nie jest sprzeczna z jakością lub zrównoważonym rozwojem. Posiadanie dużej skali w rzeczywistości daje możliwość znacznie większego inwestowania w przestrzeń”.
Mówi, że zrównoważony rozwój w Tequili to „temat, który czasami jest nadużywany” i że „wiele marek używa go, nie pokazując tak naprawdę, w jaki sposób go wykorzystują lub jak to robią”.
Dodając: „Myślę, że jest to coś, co organizacje, ale także konsumenci muszą być nieco bardziej krytyczni wobec tego, jak popierają i wspierają marki, jeśli nie mówią ci, co robią, ponieważ staje się to trochę standardem, nie mając za sobą żadnych faktycznych informacji”.
Dzięki swojemu rozmiarowi i wiekowi (będąc najstarszą marką tequili na świecie, założoną w 1795 roku), wysiłki Jose Cuervo w zakresie zrównoważonego rozwoju są podejmowane na największą skalę i są najbardziej zaawansowane, co stawia markę na czele ruchu.
Otegui zauważa, że „jeśli pojedziesz do Tequili i porozmawiasz z ludźmi, jesteśmy prawdopodobnie firmą, o której powiedzą ci, że robi najwięcej, nie tylko dla środowiska, ale także dla społeczności”.
„Myślę, że dla nas to świetna okazja, ponieważ jesteśmy w czołówce, jeśli chodzi nie tylko o wsparcie, ale także jesteśmy w społecznościach. To także duża część tego, kim jesteśmy”.
Skala Jose Cuervo pozwala marce robić rzeczy, na które inni producenci po prostu nie mają możliwości, co Otegui szczegółowo wyjaśnia: „Powiedziałbym, że większość firm nie posiada własnej agawy lub nie sadzi własnej agawy. W tym roku będziemy blisko produkcji naszych tequili z prawie 70% własnej agawy, co jest bardzo wyjątkowe. Oznacza to, że mamy długoterminowe umowy z plantatorami agawy, co z kolei oznacza, że mają oni stałe źródło dochodu od nas.
„Bardzo różni się to od większości innych firm produkujących tequilę, które po prostu kupują po cenach spotowych na rynku. Kiedy ceny agawy spadają, tak jak dziś, mogą kupować po bardzo niskich cenach. To tylko szkodzi plantatorom agawy, co nie ma miejsca w naszym przypadku, ponieważ płacimy więcej i po uczciwszych cenach. Zaplanowaliśmy to długoterminowo.
„W naszym składzie mamy wielopokoleniowych plantatorów. Wspieramy ich w badaniach, które prowadzimy na temat tego, jak dbać o rośliny – jak je uprawiać i utrzymywać w zdrowiu. To wszystko również zapewniamy, aby odnosili większe sukcesy z naszymi uprawami”.
Jose Cuervo
W 2022 r. firma Cuervo nawiązała współpracę z Uniwersytetem ITESO w Guadalajarze, aby zbudować dom wykonany w 100% ze zrównoważonych materiałów pochodzących z destylarni.
Podejście 360
Podczas gdy dbanie o ziemię Tequili i jej mieszkańców jest integralną częścią mantry marki od momentu jej założenia, Jose Cuervo zobowiązał się do programu o nazwie Agave Project w 2019 roku, który otworzyłby tę misję w sposób bardziej skierowany do konsumentów.
Centralnym elementem projektu jest ponowne wykorzystanie włókien z roślin agawy, wytłoków z trzciny cukrowej, które wyglądają jak siano i są pozostałością po ekstrakcji piñas do produkcji soku Tequila.
Przez wiele lat poprzedzających projekt, marka kompostowała resztki agawy z destylacji (opisywane przez Otegui jako „najpopularniejsza i najłatwiejsza” forma zrównoważonego rozwoju), a także wykorzystywała je do zasilania pieców. Włókna zostały również poddane innowacjom, które według Otegui są wykorzystywane w sposób bardziej przyjazny dla konsumenta, a konsumenci mogą zobaczyć i dotknąć rzeczywistych produktów.
„Od wielu, wielu lat prowadzimy lekcje na temat zrównoważonego rozwoju, ale po raz pierwszy zaczęliśmy komunikować to, co robimy, w sposób bardziej namacalny dla ludzi”, mówi.
Odchodząc od zwykłego kompostowania lub wykorzystywania wytłoków jako paliwa w piecach, Jose Cuervo przekształca włókna w różne części i produkty na rzecz lokalnych społeczności w Meksyku; od domów po szkoły i pierwszy w historii bar wykonany z produktów ubocznych Tequili, a także biodegradowalne słomki do picia na bazie agawy, części do samochodów z Ford Motors i współpracę z lokalnymi rzemieślnikami w zakresie rzemiosła i odzieży, co z kolei dało im miejsce w Tequili na sprzedaż ich produktów.
Ponadto nawiązano współpracę w zakresie desek surfingowych z producentem desek surfingowych z San Diego, Garym Lindenem, oraz gitar z Gibsonem, które w 100% wykonane są z agawy i stanowią wizytówkę tego, jak Jose Cuervo angażuje się w bardziej wyrafinowane i zaawansowane procesy w celu znalezienia sposobów na wykorzystanie włókien.
Inicjatywy są również rozwijane z zamiarem ich skalowania, na przykład słomki, w których marka odniosła „ogromny sukces”.
Jose Cuervo
Słomki z agawy Jose Cuervo były pierwszym przedsięwzięciem The Agave Project
„Otrzymywaliśmy wiele próśb od restauracji, barów, sieci hotelowych i rozdawaliśmy je”, mówi Otegui. „Każdy klient lokalny może je kupić, a my zaczęliśmy ich używać podczas naszych wydarzeń i festiwali muzycznych, gdzie jest dużo plastiku jednorazowego użytku i odpadów z tworzyw sztucznych. Umieszczamy je również w wartościowych opakowaniach z shakerami na bazie agawy, których można używać w domu”.
„To kolejny sposób, aby konsumenci naprawdę poczuli, czym może być agawa. Robimy również duży nacisk na włókna z agawy dla przemysłu odzieżowego, co jest czymś, co widzieliśmy w innych rodzajach włókien naturalnych. Myślę, że jest to coś, co może być skalowalne i coś, co docenią konsumenci”.
Otegui zauważa, że Cuervo „zrobiło prawie wszystko, co zrobił każdy inny konkurent, ale najpierw i bez wykorzystywania tego jako kampanii – po prostu dlatego, że było to słuszne”.
„Myślę, że postrzegamy zrównoważony rozwój w podejściu 360, a nie tylko to, co robimy dla agawy, chodzi bardziej o to, co robimy dla całego ekosystemu, a nie tylko procesu produkcji”.
Podczas gdy inne marki podążają jego śladami, próbując stworzyć tego rodzaju gospodarkę o obiegu zamkniętym, która według Otegui jest „świetna”, utrzymuje on, że musi to być długoterminowe zobowiązanie.
„Naprawdę mam nadzieję, że więcej marek zacznie wspierać tę społeczność, ponieważ patrząc na branżę tequili, większość korzyści, zwłaszcza w przypadku nowszych marek, jest w rękach amerykańskich. Większość marek Tequili jest własnością międzynarodowych lub amerykańskich korporacji, podczas gdy my jesteśmy jedyną dużą marką Tequili, która jest naprawdę meksykańska i która nadal naprawdę wspiera meksykańskie społeczności, ponieważ w przypadku niektórych z tych marek mogą one stworzyć szkołę, ale jeśli zapytasz ich sześć miesięcy później „co się dzieje w tej szkole”, prawdopodobnie została ona porzucona lub sprzedana”.
„Myślę, że jeśli ludzie zobowiązują się do wsparcia, to musi to być długoterminowe i coś, co jest nie tylko trwałe, ale także coś, co można skalować. Więc nie jest to tylko chwyt marketingowy”.
Zarządzanie zasobami wodnymi
Podczas gdy wiele uwagi poświęca się agawie – i jest to zrozumiałe – marnotrawstwo wody jest kwestią, która w Tequili może umknąć uwadze, ale Otegui podkreśla, że jest to „największy problem, z jakim moim zdaniem mamy dziś do czynienia”.
W odniesieniu do tego wyzwania pyta: „Jak spuścić wodę, jeśli nie jesteś firmą, która posiada umiejętności, które my posiadamy? I to właśnie jest naprawdę trudne dla średnich i małych organizacji lub producentów, ale jest to największy temat i największa kwestia, którą należy się zająć”.
Produkcja alkoholi wysokoprocentowych wymaga dużej ilości wody, a Tequila jest suchym obszarem, co według Otegui jest szczęśliwe w tym sensie, że „agawa nie potrzebuje dużo wody deszczowej, więc nie musimy nawadniać upraw agawy, tak jak ma to miejsce w przypadku kukurydzy lub innych rodzajów zbóż w innych branżach lub w innych kategoriach”.
Proces ten powoduje jednak duże marnotrawstwo wody, czemu – jak twierdzi Otegui – Jose Cuervo stara się zaradzić dzięki najnowocześniejszym stacjom uzdatniania wody.
Otegui mówi: „Historycznie rzecz biorąc, tam gdzie produkuje się Tequilę w Meksyku, woda była po prostu wyrzucana do rzek i to w bardzo, powiedzmy, niezrównoważony sposób. Pinie są produktem ubocznym procesu destylacji, a proces permutacji nie jest zbyt przyjazny dla środowiska. Powoduje wiele szkód w rzekach i górach.
„Dla nas rozwój stacji uzdatniania wody był ważną inicjatywą. To bardzo znacząca inwestycja. Mówimy o około 100 milionach dolarów, aby uzyskać te stacje uzdatniania wody, co jest czymś, z czego jesteśmy dumni. Niewiele destylarni Tequili posiada stacje uzdatniania wody”.
„Handlujemy 100% naszej wody za ich pośrednictwem, a także używamy biogazu, który jest kolejnym bardzo zrównoważonym sposobem napędzania naszych pieców, który również pochodzi z oczyszczalni ścieków. Używamy tej energii i wody, i wprowadzamy je z powrotem do naszego systemu, a także z powrotem do środowiska w czystszy sposób”.
Źródło : The Spirit Radar



